Blog, tania imitacja własnego ja. Darmowe narzędzie do budowania własnego, unikalnego i skrupulatnie przemyślanego wirtualnego ego ku uciesze innych wirtualnych imitacji. Wynalazek ten budzi mieszane emocje. O swoim pierwszym blogu zapomniałem już dawno ze względu na jego kontrowersyjną przeszłość lecz godzinne gapienie się w wizualizacje do piosenek Staszka Staszewskiego w końcu nakłoniło mnie do uległości wobec potęgi internetowego trendu. Co z tego wyniknie? Czas pokaże. "Kolejny blog bez profilu" mogłoby się wydawać, otóż nie profil jest i to całkiem nieprzeciętny, profilem jest Whisky Bob czyli wirtualne ego obywatela numer 87103015634.
Pozdrawiam oraz zapraszam wkrótce,
Whisky Bob
piątek, 20 kwietnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
"Do tej pory sam wzbraniałem się przed założeniem takowego" nie ladnie tak klamac...;)
Hehehehehe :P
Nie no racja już poprawiam.
Prześlij komentarz